MIESZKANIE PRZY REDUTOWEJ
Dodane przez MasterZMC dnia 04.07.2011 11:34
21 czerwca, osiedle Orzeszkowej, spektakl i spotkanie.
Rozszerzona zawartość newsa

21 czerwca wyruszyłem z akademika na osiedle Orzeszkowej. Zamojskie Lato Teatralne dopiero się zaczynało, dwa dni wcześniej odbył się pierwszy spektakl, a ja teraz zmierzałem na kolejny, mobilny, pt. "Zmysły", w wykonaniu Teatru A3 z Warszawy. Spóźniłem się nieco, ale jeszcze zdążyłem obejrzeć większą część. Aktorzy tańczyli, śpiewali, zabawiali dzieci i publiczność. Tak zaczęło się dla mnie Lato Teatralne, w tym roku uczestniczę w tej imprezie kulturalnej po raz pierwszy.


Po happeningu, pod dachem miejscowego sklepu, odbyło się nieformalne zebranie absolwentów PWSZ pod przewodnictwem Daniela. Rozpadało się, więc nie było sensu gdziekolwiek się ruszać. I tak toczyły się rozmowy o lokalnej polityce, kiedy to pewien pan podszedł do nas i zapytał, czy nie znamy kogoś, kto chciałby kupić mieszkanie. Zacząłem pytać o szczegóły dotyczące mieszkania. 40 mkw, dwa pokoje, kuchnia, balkon, przy ul. Redutowej, cena 120 tys. zł. Mówił mi dalej: Podłoga jest do wymiany, ale nie ruszałem tego, bo gdybym zrobił, to musiałbym podnieść cenę, a tak zrobicie sobie podłogę, jak będziecie chcieli. Tam jest też łazienka z ubikacją, to pewnie sobie rozdzielicie...

Słuchałem z przejęciem, tylko mnie mogło to obchodzić. Daniel za rok przeprowadzi się z żoną do mieszkania po dziadku, Michał będzie miał mieszkanie po babci, ja muszę liczyć tylko na siebie i może nigdy nie będę na swoim. I może nigdy w liczbie mnogiej.

Człowiek, który podszedł wtedy do nas, był akwizytorem marzeń, na które nie każdego stać.