NOWA DROGA ŻYCIA | NEW WAY OF LIFE
Dodane przez MasterZMC dnia 12.10.2014 22:07
„Nowa droga życia” oficjalnie rozpoczęta. Wstajesz rano w niedzielę, żeby zrobić coś dla siebie, bo wiesz, że to ma sens. Idziesz do budynku, w którym kiedyś się uczyłeś, siadasz w ławce, w sali, gdzie dawniej słuchałeś o „Sielankach” Szymona Szymonowica i gdzie usłyszałeś o tym, że każdy twój krok powinien być pożyteczny
Rozszerzona zawartość newsa

„Nowa droga życia” oficjalnie rozpoczęta. Wstajesz rano w niedzielę, żeby zrobić coś dla siebie, bo wiesz, że to ma sens. Idziesz do budynku, w którym kiedyś się uczyłeś, siadasz w ławce, w sali, gdzie dawniej słuchałeś o „Sielankach” Szymona Szymonowica i gdzie usłyszałeś o tym, że każdy twój krok powinien być pożyteczny, bo nic nie zdążysz zrobić. I ty nie chcesz już tracić czasu, pozwalać, aby uciekał między palcami. Robisz to, co zawsze chciałeś, a na co wcześniej nie starczało motywacji.

Jeszcze parę lat temu nie zdecydowałbyś się na bycie jednym z najsłabszych. A teraz już się tym nie przejmujesz, podobnie jak wieloma innymi rzeczami, łańcuchem w rowerze, wiertarką, czy gwoździami w ścianach. Wiesz już, że jedyne, czym naprawdę warto się przejąć, to gwoździe w krzyżu, te, które sam wbiłeś.

Wiesz też, jak cenne jest mieć blisko siebie osoby, które cię motywują i naprawdę dobrze ci życzą. O takich właśnie pisał Mark Twain, choć w nieco innych słowach. Tym osobom jesteś wdzięczny za danie skrzydeł do lotu. Odkrywasz, że przez ich usta przemawia Ktoś, kto cię kocha. Uwierzyłeś w to po 28 latach życia i właśnie to jest początek „nowej drogi”, którą chcesz podążać. Nazwiesz ją Harmonią, za kalendarzem podarowanym od przyjaciela.

Nauczyciel daje ci białą książeczkę i mówi „Gratuluję!”. W niej odnajdujesz swoje zdjęcie sprzed lat, choć z każdym rokiem jesteś innym człowiekiem, bogatszym o doświadczenia, spotkania, obserwacje. Żeby nas jeszcze pięknych ciągle rzucać mógł z ramion w noc wyciągniętych w te, co czekać nas nie chcą już – zaśpiewa twój piosenkarz. I zechcesz być piękny już nie w marzeniach, odległych miejscach, wyśnionych zdarzeniach, lecz tu, gdzie cię postawiono i teraz, kiedy przyszło ci żyć.