MÓJ PRZYJACIEL PRZERWAŁ MI STANOWCZO | MY FRIEND CUT IN ON ME VIGOROUSLY
Dodane przez MasterZMC dnia 10.06.2014 22:10
I powiedział: „Mam jedno podstawowe pytanie...”

And said: „I have a one main question...”
Rozszerzona zawartość newsa

Mój Przyjaciel przerwał mi stanowczo i powiedział: „Mam jedno podstawowe pytanie – dlaczego ty szukasz na siłę? Dlaczego nie żyjesz pełnią życia, nie korzystasz, nie cieszysz się?”.

Przecież już w 2009 roku napisałem tekst, pt. „Nie musisz cierpieć”. Ba, przemiana zaczęła się dokonywać już w 2007 roku, kiedy wyszedłem na świat. A niedawno doszedłem do wniosku, że jestem epikurejczykiem. Radość życia i unikanie cierpień – ewidentnie. Unikam zła jak tylko mogę, w pamiętniku od kilku lat zapisuję tylko dobre zdarzenia, nie chodzę tam, gdzie może spotkać mnie przykrość, a gdy ktoś mnie zrani, to nie chcę go znać i nie utrzymuję kontaktu…

Radość życia. To też nastąpiło. Podróżuję, ćwiczę, uczę się angielskiego, jeżdżę na rowerze, gotuję, jadę na mistrzostwa świata w siatkówce… Kto wie, może kiedyś będę wspominał ten rok jako jeden z najlepszych w moim życiu.

Niepotrzebnie więc ulegam podszeptom. Wszystko powinno się toczyć naturalnie, niewymuszenie. Ponownie uznaliśmy z Przyjacielem, że tylko spotkanie rodem z filmu „Joe Black” ma sens i że wtedy nie będę pytał nikogo o zdanie, będę wiedział.

Wieczorem, kładąc się spać, powtarzałem sobie (i pewnie Epikur przemawiał przeze mnie): Nie musisz cierpieć. Nie musisz cierpieć.






Przeczytaj też:
Nie musisz cierpieć | You don’t have to suffer
Niezwykłe odkrycie | Amazing discovery
Życie w kolorze | Colour of life