A GDY PRZYJDZIE WIOSNA...
Dodane przez MasterZMC dnia 18.03.2014 00:05
Już nie tylko Elżbieta będzie zadowolona.
Rozszerzona zawartość newsa

A gdy przyjdzie wiosna, Play zabierze mi Internet… bym chodził na spacery z Laurą, pisał listy do Londynu, pił kawę z Elżbietą, bym, broń Boże, nie był tutaj, w komputerze. Bym jeździł na rowerze do Majdanu Ruszowskiego, dbał o zdrowie, ćwiczył kondycję. Patrzył na piękne złota pola – rzepaku lub jęczmienia. Chodził wzdłuż lasu i przesiadywał w ulubionym miejscu, gdy pies będzie biegał samopas.

To wszystko już zdarzyło się we mnie, a zdarzy się raz jeszcze… gdy przyjdzie wiosna.