ZŁAPANY NA SŁOWIE
Dodane przez MasterZMC dnia 25.05.2013 10:16
Mój nauczyciel języka angielskiego podczas zajęć tłumaczył nam różnicę między think jako stanem a think jako czynnością. Szukając przykładów zdań, raptem zwrócił się do mnie...
Rozszerzona zawartość newsa

Mój nauczyciel języka angielskiego podczas zajęć tłumaczył nam różnicę między think jako stanem a think jako czynnością. Szukając przykładów zdań, raptem zwrócił się do mnie:
– Panie Mateuszu, proszę powiedzieć imię jakiejś dziewczyny, o której pan myśli, która się panu podoba…
– Olga – odpowiedziałem niemal natychmiast.
Potem zapisaliśmy zdania:
I’m thinking about Olga now.
I think that Olga is pretty.


A później, po zajęciach, zastanawiałem się, dlaczego właśnie jej imię podałem. Przecież to nie o niej myślę pisząc wiersze i wyobrażam ją sobie w różnych miejscach, w których byłem albo chciałbym być. Więc, dlaczego?

Najwyraźniej bliskość prawdziwa, nawet migawkowa, więcej znaczy we wdzięcznej pamięci niż najpiękniejsza nawet, ale wyimaginowana, obecność.




Przeczytaj też | Also read:
Olga
Edward Hopper – Nocne jastrzębie (Nighthawks)
Andrzej Piaseczny
Zabili mi żółwia
Kabanos