DROGA ŻYCIA | THE WAY OF LIFE
Dodane przez MasterZMC dnia 26.02.2012 13:19
„Ja ciągle pamiętam...”

„I still remember...”
Rozszerzona zawartość newsa

Witek Bednarz przysłał mi link do filmu „Droga życia” (2010), opowiadającego o mężczyźnie, który po tragicznej śmierci syna wyruszył pieszo do Santiago de Compostela. Witek napisał:
– Ja ciągle pamiętam.
– Pamiętam, że to od Ciebie dowiedziałem się, że prawdziwa pielgrzymka do Santiago de Compostela to taka, gdy wyruszasz z plecakiem z własnego domu. To byłoby coś, mieć czas, nie martwić się jutrem, iść przez całą Europę, spać pod gołym niebem, podziwiać, rozmawiać, cierpieć i dojść. Kto wie, może kiedyś skarbonka zostanie rozbita albo Pan Bóg szczodrze sypnie groszem w jakiejś loterii... i wyruszę.
– Z tego co wiem to polski szlak do Santiago zaczyna się ok. 40 km od mojego domu, więc jest to jak najbardziej realne. Poza tym taka wyprawa z Polski trwa ok. 4 miesięcy, więc zbieramy trochę grosza i ruszamy.
– Ok, zaczynam zbierać fundusze.

21 lutego 2012 r.






Przeczytaj też | Also read:
Podróż jest we mnie | Travel is inside me
Nostalgia anioła | Nostalgia of angel
Requiem dla snu | Requiem for a dream (2001)
„Sny są po to, by je śnić” | „Dreams are only to be dreamed”